Google uznaje stronę za szybką, gdy największy element na ekranie pojawia się w 2,5 sekundy. Ten pomiar nazywa się LCP i Google podaje go za darmo, dla każdej strony, bez logowania. Większość właścicieli stron nigdy go nie widziała, a płaci za „optymalizację” na podstawie wrażenia, że coś się długo ładuje.
W tym poradniku zmierzysz swoją stronę tak, jak mierzy ją Google, i poprawisz jedną rzecz, która na stronach gabinetów, kancelarii i małych firm najczęściej ciąży najbardziej. Zajmie to około pół godziny i nie wymaga dostępu do plików.
Poznasz to po tym, że
- Na telefonie strona otwiera się z białym ekranem, a dopiero po chwili „wskakuje” tło i zdjęcie.
- Klient mówi, że „coś się długo ładowało”, a u Ciebie na laptopie działa normalnie.
- Google Search Console pokazuje adresy z oceną „wymaga poprawy” albo „słaba” w raporcie Podstawowe wskaźniki internetowe.
- Strona zwolniła po dodaniu nowego motywu, suwaka ze zdjęciami albo wtyczki do rezerwacji.
- Hosting jest najtańszy z oferty, a strona ma 20 albo więcej wtyczek.
Jeśli zgadzasz się z dwoma punktami, pomiar poniżej pokaże, gdzie ucieka czas. Jeśli z żadnym, pomiar i tak zajmie trzy minuty.
Skąd bierze się wolna strona
Czas otwarcia strony składa się z trzech odcinków: serwer musi odpowiedzieć, przeglądarka musi pobrać pliki, a potem musi je ułożyć na ekranie. Na stronach na WordPressie najczęściej rośnie środkowy odcinek: zdjęcie z aparatu wgrane w oryginale (4 000 pikseli szerokości, 3 MB) tam, gdzie ekran telefonu potrzebuje 800 pikseli i 80 KB.
Dla porównania, przy audycie strony amytak.pl w tym samym miesiącu LCP na telefonie wynosił 10,1 s. Winne były skrypty ładowane w nagłówku (jQuery i CSS z wtyczki cache), nie serwer. Takiej rzeczy z panelu WordPressa nie naprawisz, ale zobaczysz ją w tym samym pomiarze, o którym mowa niżej. Wtedy wiesz, o co pytać wykonawcę.
Co możesz zrobić sam w 30 minut
Zanim cokolwiek zmienisz, zrób kopię strony (wtyczka do kopii albo panel hostingu). Potem:
- Wejdź na pagespeed.web.dev, wpisz adres swojej strony i poczekaj na wynik dla telefonu (zakładka „Na urządzenia mobilne”).
- Zapisz trzy liczby: LCP, „Wynik wydajności” i to, co stoi na pierwszym miejscu w sekcji „Diagnostyka”. To Twój punkt wyjścia; bez niego nie ocenisz, czy cokolwiek się poprawiło.
- Rozwiń pozycję „Właściwie dobieraj rozmiar obrazów” albo „Wyświetlaj obrazy w formatach nowej generacji”. Google wypisze tam pliki od największego. Zwykle na górze jest zdjęcie z górnej części strony głównej.
- Pobierz to zdjęcie z mediów WordPressa, zmniejsz je do 1 600 pikseli szerokości i zapisz jako WebP albo JPG z jakością 80. Darmowy squoosh.app robi to w przeglądarce. Cel: poniżej 200 KB.
- Wgraj nowy plik do mediów i podmień go w miejscu, gdzie stoi stary (edycja strony, blok obrazu, „Zamień”). Nie nadpisuj starego pliku przez FTP; podmiana w edytorze zostawia Ci drogę powrotu.
- Uruchom PageSpeed drugi raz i porównaj z liczbami z punktu 2.
Na stronach, które sprawdzaliśmy, jedno zdjęcie potrafiło odpowiadać za 1 do 3 sekund LCP. Jeśli po podmianie wynik spadł poniżej 2,5 s, na dziś koniec pracy. Jeśli stoi w miejscu, przyczyna leży gdzie indziej: w skryptach, w motywie albo w serwerze, i to jest już praca dla kogoś z dostępem do plików.
Czego nie robić
Nie instaluj drugiej wtyczki do cache „na próbę” obok pierwszej. Dwie wtyczki tego typu potrafią zepsuć wygląd strony i utrudnić diagnozę każdemu, kto przyjdzie po Tobie. Nie kasuj też wtyczek, których nazwy nie rozpoznajesz, bo część z nich jest potrzebna motywowi. Wyłączenie zamiast usunięcia jest odwracalne, usunięcie nie zawsze.
Pytania, które dostajemy przy tej okazji
PageSpeed pokazuje 40 punktów na telefonie i 90 na komputerze. Który wynik się liczy?
Ten z telefonu. Google mierzy strony w wersji mobilnej i tak je ocenia, a większość odwiedzających gabinet czy kancelarię wchodzi z telefonu.
Czy zmiana hostingu przyspieszy stronę?
Tylko wtedy, gdy wolny jest pierwszy odcinek, czyli odpowiedź serwera (w PageSpeed: „Skróć czas początkowej odpowiedzi serwera”, powyżej 0,8 s). Jeśli problemem są obrazy i skrypty, na nowym serwerze strona będzie tak samo wolna.
Wtyczka do cache poprawiła wynik. Wystarczy?
Cache skraca czas dla drugiego i kolejnego odwiedzającego. Pierwsze wejście, to, które mierzy Google, nadal zależy od wagi obrazów i skryptów. Cache jest dobrym ostatnim krokiem, złym pierwszym.
Ile powinna ważyć cała strona?
Strona główna gabinetu czy kancelarii mieści się w 1 MB bez utraty jakości zdjęć. Powyżej 3 MB pomiar na telefonie prawie zawsze wypada źle.
Nie chcesz się tym bawić?
Podmiana zdjęcia to jedna rzecz. Obok niej jest kolejka skryptów w nagłówku, wersja PHP na serwerze, cache po stronie serwera, fonty i to, co dokłada motyw. Jeśli wolisz, żeby ktoś doświadczony przeszedł całą tę listę na Twojej stronie, zmierzył przed i po, i zostawił Ci raport, to jest praca na jeden do dwóch dni. Zobacz, jak to wygląda w przyspieszeniu strony, albo napisz na kontakt@gtg.pl z adresem strony i swoim wynikiem z PageSpeed. Odpowiadamy do 12 godzin, cena przed startem, kopia przed każdą zmianą.