Przejdź do treści
gtg.pl Wyceń stronę

napraw sam Audyty i wdrożenia

Poprzedni wykonawca zniknął. Jak odzyskać dostęp do strony, domeny i hostingu

Domena, hosting i WordPress bywają zarejestrowane na trzy różne nazwiska naraz, nie na Twoją firmę. W tym poradniku sprawdzisz, co jest czyje, i jak to odzyskać.

Właścicielka gabinetu pisze: „Strona działa, ale nie mam do niej żadnego hasła. Człowiek, który ją robił, nie odbiera od miesiąca”. W jej głowie to jedna strona. W rzeczywistości to trzy osobne konta u trzech różnych firm: rejestratora domeny, firmy hostingowej i samego WordPressa. Każde z nich odzyskuje się inaczej i każde może należeć do kogoś innego.

Ten poradnik prowadzi przez te trzy konta po kolei. Po 45 minutach będziesz wiedzieć, co jest Twoje, co jest wykonawcy i gdzie napisać, żeby to zmienić. Nie trzeba niczego instalować ani wchodzić w pliki.

Poznasz to po tym, że

  • Nie masz maila z danymi logowania do niczego, co jest związane ze stroną.
  • Faktury za domenę albo hosting przychodziły na adres wykonawcy, nie Twój.
  • Logujesz się do WordPressa, ale jako „redaktor”, i nie widzisz zakładki Wtyczki ani Użytkownicy.
  • Domena kończy się za kilka tygodni, a Ty nie wiesz, gdzie ją przedłużyć.
  • Wykonawca odpisuje raz na trzy tygodnie i za każdy dostęp chce dopłaty.

Trzy konta, trzy właściciele

Domena to prawo do adresu, na przykład twojgabinet.pl. Rejestruje ją firma zwana rejestratorem (w Polsce to najczęściej OVH, home.pl, nazwa.pl, Cyber_Folks i podobne), a osoba wpisana jako abonent decyduje o wszystkim. Hosting to serwer, na którym leżą pliki i baza strony. Może być u tego samego rejestratora, a może u zupełnie innej firmy. WordPress to trzeci poziom: konto administratora w panelu, do którego wchodzisz przez adres z końcówką /wp-admin.

Wykonawca, który „załatwił wszystko”, zwykle rejestrował domenę i hosting na siebie, bo tak było szybciej. Nie musiał mieć złych zamiarów. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy przestaje odpowiadać, a Ty nie jesteś stroną żadnej z tych umów.

Co możesz zrobić sam w 45 minut

Jedna rzecz do zrobienia dziś to ustalenie, kto formalnie posiada każde z trzech kont. Bez tego każda dalsza rozmowa, z wykonawcą albo z nowym wykonawcą, kręci się w kółko.

  1. Domena. Wejdź na dns.pl (rejestr domen .pl) i użyj wyszukiwarki WHOIS. Dla domeny firmowej zobaczysz nazwę rejestratora i datę wygaśnięcia. Dane abonenta są zwykle ukryte, ale rejestrator wie, kto płaci. Zapisz nazwę rejestratora i datę.
  2. Hosting. Przeszukaj skrzynkę pocztową po słowach „hosting”, „faktura”, „serwer”, nazwie domeny i nazwie rejestratora z punktu 1. Jeśli znajdziesz fakturę wystawioną na Twoją firmę, jesteś klientem tego hostingu i możesz poprosić o reset dostępu. Jeśli faktur nie ma, hosting najpewniej opłaca wykonawca.
  3. WordPress. Wejdź na adres strony z dopiskiem /wp-login.php i kliknij „Nie pamiętasz hasła?”. Wpisz swój adres e-mail. Jeśli przyjdzie link, masz konto; po zalogowaniu sprawdź w zakładce Użytkownicy, czy jest ono administratorem. Jeśli nic nie przyjdzie, Twój adres nie jest w systemie.
  4. Napisz do rejestratora domeny z firmowego adresu: nazwa domeny, NIP, prośba o informację, na kogo domena jest zarejestrowana, i o procedurę zmiany abonenta. Rejestratorzy mają gotowe formularze cesji; jeśli abonentem jest wykonawca, potrzebny będzie jego podpis albo dowód, że domena była zamówiona i opłacona przez Ciebie.
  5. Zapisz wynik w jednym miejscu: domena (kto, gdzie, do kiedy), hosting (kto, gdzie, do kiedy), WordPress (masz admina: tak/nie). To jest dokument, który pokażesz każdemu, kto będzie się stroną zajmował dalej.

Najczęstszy wynik po tych pięciu krokach: domena na wykonawcę, hosting na wykonawcę, w WordPressie konto redaktora. Wtedy pierwszy list idzie do wykonawcy z konkretną prośbą (cesja domeny, dostęp do hostingu, konto administratora) i terminem. Drugi, po tygodniu ciszy, do rejestratora, z fakturami.

Czego nie robić

Nie rejestruj drugiej, „nowej” domeny, żeby zacząć od zera. Stara domena ma historię w Google, jest w wizytówkach i na pieczątkach, a jej odzyskanie jest zwykle kwestią dwóch maili i jednego formularza. Nie płać też wykonawcy „za przekazanie dostępów” bez ustalenia, co dokładnie dostaniesz: konto administratora, którego ktoś inny może dalej używać, nie jest przekazaniem strony.

Pytania, które dostajemy przy tej okazji

Wykonawca twierdzi, że strona jest jego, bo on ją zbudował. Ma rację?

Zależy od umowy. Jeśli zapłaciłeś za stronę i nie ma zapisu, że wykonawca zachowuje prawa, treść i domena opłacona przez Ciebie są Twoje. Motyw albo wtyczki mogą mieć własne licencje. To pytanie do prawnika, ale najpierw zbierz faktury i korespondencję.

Domena wygasła, bo nikt jej nie przedłużył. Da się ją odzyskać?

Domeny .pl po wygaśnięciu mają okres, w którym abonent może je przywrócić za dopłatą. Po nim trafiają do wolnej puli i może je zarejestrować każdy. Liczy się każdy dzień, więc rejestrator jest pierwszym adresem, nie wykonawca.

Mam dostęp do hostingu, ale nie do WordPressa. Co wtedy?

Z poziomu hostingu da się założyć nowe konto administratora w bazie danych albo zresetować hasło istniejącemu. To jest praca w phpMyAdmin, jedna tabela, jeden wiersz, ale pomyłka blokuje logowanie wszystkim. Jeśli nie robiłeś tego wcześniej, to moment, w którym prosi się kogoś z doświadczeniem.

Ile czasu zajmuje cesja domeny?

Gdy obie strony podpiszą formularz, rejestrator przepisuje domenę zwykle w kilka dni roboczych. Gdy wykonawca milczy, procedura zależy od rejestratora i od tego, jakie dowody masz; wtedy liczy się w tygodniach.

Jeśli wolisz oddać to komuś

Odzyskanie dostępów to początek. Po nim trzeba sprawdzić, co poprzednik zostawił w środku: nieaktualne wtyczki, konta, których nikt nie zna, kopie, których nie ma, licencje wygasłe pół roku temu. To robota dla kogoś, kto widział już kilkadziesiąt takich stron i wie, gdzie zaglądać. Tak wygląda audyt i wdrożenia po poprzednim wykonawcy: najpierw dostępy, potem lista tego, co wymaga ruchu, z priorytetami. Napisz na kontakt@gtg.pl, co już wiesz z pięciu kroków wyżej, a resztę ustalimy w jednej rozmowie. Odpisuje człowiek, do 12 godzin.