Przejdź do treści
gtg.pl Wyceń stronę

napraw sam Stała opieka nad stroną

Kopia zapasowa strony: co znaczy, że hosting robi kopie, i dlaczego to nie wystarcza

Hosting robi kopie, ale trzyma je na tym samym serwerze i oddaje przez zgłoszenie po kilku dniach. Własna kopia poza serwerem, którą faktycznie otwierałeś, działa zupełnie inaczej.

Hosting robi kopie. Hosting nie odzyska Twojej strony. Oba zdania są prawdziwe naraz i to jest cały problem z kopiami zapasowymi, o których właściciel strony zwykle myśli raz: w dniu, w którym są potrzebne.

Kopia strony na WordPressie to dwa elementy: zrzut bazy danych (jeden plik, w nim wszystkie teksty, ustawienia, zamówienia, użytkownicy) i katalog plików (zdjęcia, motyw, wtyczki). Bez któregokolwiek z nich strona nie wstanie. O kopii trzeba wiedzieć trzy rzeczy: jak jest stara, gdzie leży i kto ją odtworzy. Ten poradnik przechodzi te trzy pytania na kopiach hostingu, a potem pokazuje, jak w 25 minut zrobić własną, która na wszystkie trzy odpowiada lepiej.

Poznasz to po tym, że

  • Na pytanie „gdzie jest kopia strony?” odpowiadasz „hosting chyba robi”.
  • Nigdy nie widziałeś pliku kopii własnej strony ani nie wiesz, ile waży.
  • Strona ma zapisy, zamówienia albo wpisy, które dodajesz co tydzień, i nie wiesz, ile z nich zniknęłoby po przywróceniu.
  • Wtyczka do kopii jest zainstalowana, ale jej ostatni wpis ma datę sprzed roku.
  • Kopię robił poprzedni wykonawca „na swój dysk” i od tamtej pory nikt.

Co hosting ma na myśli, mówiąc „robimy kopie”

Typowy hosting współdzielony w Polsce robi kopię całego konta raz dziennie i trzyma kilka ostatnich (często 7, czasem 14 albo 30 dni). Odpowiedzi na trzy pytania wyglądają wtedy tak. Jak stara: do 24 godzin, więc zamówienia i zapisy z dzisiaj przepadają. Gdzie leży: zwykle na tym samym serwerze albo w tej samej serwerowni; awaria dysku albo włamanie na konto dotyka i strony, i kopii. Kto odtworzy: Ty, przez zgłoszenie w panelu, czasem za opłatą, w czasie zależnym od kolejki.

Regulaminy hostingów mówią to wprost: kopie są „dodatkową usługą bez gwarancji”, a za dane odpowiada klient. Kopia hostingu jest dobra jako druga. Jako jedyna jest założeniem, że nic się nie stanie w dniu, w którym zawiedzie.

Co możesz zrobić sam w 25 minut

Jedna rzecz: własna, pełna kopia poza serwerem, którą raz otworzysz i zobaczysz na własne oczy. Dwa poziomy: przez wtyczkę (panel WordPressa) albo, gdy panel nie działa, przez FTP i panel hostingu.

  1. Zainstaluj wtyczkę UpdraftPlus (darmowa wersja wystarczy) z Wtyczki, Dodaj nową.
  2. W jej ustawieniach wybierz miejsce zdalne: Google Drive, Dropbox albo OneDrive. Połącz konto. To jest ta różnica względem hostingu: kopia leży u innej firmy, na innym dysku.
  3. Ustaw harmonogram: pliki raz w tygodniu, baza codziennie (baza jest mała, a w niej dzieją się zmiany). Liczba przechowywanych kopii: 4 dla plików, 14 dla bazy.
  4. Kliknij „Utwórz kopię teraz” i poczekaj. Strona wizytówka zajmie kilka minut, strona ze zdjęciami z pięciu lat może potrwać dłużej.
  5. Pobierz z dysku zdalnego plik bazy (kończy się na -db.gz) i jeden z plików (-plugins.zip, -themes.zip, -uploads.zip). Otwórz archiwum z uploads i sprawdź, czy są w nim zdjęcia, które rozpoznajesz. Otwórz plik bazy w notatniku i poszukaj tytułu swojej strony. To jest cały test; większość kopii na świecie nigdy go nie przeszła.

Wariant bez panelu (gdy WordPress nie działa): w panelu hostingu wejdź w phpMyAdmin, wybierz bazę strony, „Eksportuj”, format SQL. Pliki pobierz przez FTP, cały katalog strony. To dłuższa droga, ale daje to samo: dwa elementy poza serwerem.

Czego nie robić

Nie trzymaj kopii w katalogu strony (wtyczki potrafią tak zapisywać domyślnie). Włamanie albo awaria dysku zabiera wtedy oryginał i kopię razem, a plik kopii z bazą danych w publicznym katalogu potrafi być dostępny dla każdego, kto zgadnie nazwę. Nie ustawiaj też jednej kopii nadpisywanej co dzień: gdy zauważysz włamanie po trzech dniach, będziesz mieć trzy kopie zainfekowanej strony i zero czystych.

Pytania, które dostajemy przy tej okazji

Jak często robić kopię?

Tak często, jak zmienia się strona. Wizytówka bez bloga: pliki raz w tygodniu, baza raz dziennie. Sklep albo rezerwacje: baza co godzinę albo co kilka godzin, bo każde zamówienie to wiersz w bazie, który po przywróceniu kopii sprzed doby przepada.

Ile miejsca zajmuje kopia?

Baza strony firmowej to zwykle kilka do kilkudziesięciu megabajtów. Pliki tyle, ile ważą zdjęcia: od 200 MB do kilku gigabajtów. Darmowe 15 GB w Google Drive wystarcza na kilka tygodni kopii typowej strony.

Czy kopia z wtyczki wystarczy, żeby przenieść stronę na inny hosting?

Tak, UpdraftPlus i podobne wtyczki potrafią odtworzyć kopię na czystej instalacji WordPressa pod tym samym adresem. Zmiana adresu w trakcie wymaga dodatkowego kroku (podmiany adresów w bazie) i tu łatwo o błąd.

Co to znaczy „test odtworzenia”?

Że ktoś wziął kopię, postawił z niej stronę w osobnym miejscu (kopia robocza) i sprawdził, że działa: otwiera się, formularz wysyła, zdjęcia są. Bez tego kopia jest plikiem, o którym się zakłada, że działa.

Chcesz mieć to z głowy

Wtyczka robi kopię. Nie sprawdza, czy kopia się otwiera, nie zauważy, że dysk zdalny się zapełnił, i nie odtworzy strony o trzeciej w nocy. W naszej stałej opiece nad stroną kopie są codziennie, poza serwerem, z testem odtworzenia, a przed każdą zmianą robimy osobną. Jeśli wolisz, żeby ktoś doświadczony ustawił to raz i pilnował co miesiąc razem z aktualizacjami i monitoringiem, napisz na kontakt@gtg.pl: adres strony i to, gdzie dziś leżą kopie (albo że nie wiesz; to też jest odpowiedź). Odpisuje człowiek, do 12 godzin.